Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

dawno mnie tu nie było

czwartek, 09 listopada 2006 0:47
Rety jak ja już dawno tu nic nie pisałem, to przez to, że mam tyle zajęć. poza pracą zaczynam pisanie pracy magisterskiej więc nie jest lekko. Co do mojego odchudzania to mam dobrą wiadomość - 2 KG!!! ha udało się, jestem z siebie dumny :) tylko szkoda, że ta dieta taka mało smaczna i mój biedny żołądeczek taki pusty musi być. Teraz przyszło mi na myśl skąd tak naprawdę wywodzi się moja otyłość. Z tego co pamiętam to zawsze byłem lekko grubiutki, więc pewnie wpychano we mnie żarcie od moich pierwszych dni życia. Jak byłem już w przedszkolu to niestety rodzice nie mogli się mną zbyt często zajmować. Mama pracowała w banku i wracała po 18, za to tata siedział w tym czasie w Czechosłowacji (ahhh stare dzieje :) ) na kontrakcie i budowali jakieś drogi. W czasie nie obecności moich rodzicieli w domu opiekowała się mną bacia, a wiadomo jak to jest z babciami. Zawsze lubią wciskać dzieciakom dużo jedzenie więc tak już puchłem od najmłodszych lat. Najdziwniejsze jest to, że moja młodsza siostra wcale nie jest otyła i z tego co pamiętam nigdy nie maiła z tym problemów. Chyba wszyscy chcieli mnie wychować na dużego faceta. Dobra późno się robi więc lecę w kimę. Pozdro!

Podziel się:

komentarze (28) | dodaj komentarz

niedziela

niedziela, 05 listopada 2006 12:22
Zapowiada się rodzinny obiadek:( kolejna próba silnej woli, a najgorsze w tym wszystkim jest ciasto. mrrrrrr szarlotka. Na wieczór zaplanowałem ważenie, jestem ciekaw jak się zmieniła moja waga.

Podziel się:

komentarze (1) | dodaj komentarz

problem

piątek, 03 listopada 2006 21:21
Naprawiałem sąsiadce komputer i w ramach podziękowania dostałem bombonierkę!!! aaaaa!!! leży przede mną a ja nie wiem co zrobić - zaraz się na nią rzucę chyba. Kto kiedykolwiek był na diecie to wie o czym mówię. Jaki to głupi widok, wielki chłop jak ja i paczka czekoladek na biurku... zawołam siostrę i jej oddam chyba to bo szkoda tych dni które się już męczę, żeby poszły na marne. Nie za darmo oddam oczywiście :> nie ma co muszę ćwiczyć swoją silną wolę, to na przyszłość żeby jojo nie mieć.

Podziel się:

komentarze (1) | dodaj komentarz

po świętach

piątek, 03 listopada 2006 14:23
no to minęły święta ... było bardzo ciężko, rodzinka dużo jadła i pili piwo :( ahhh trudne jest życie człowieka na diecie, ale podołałem i nadal się odchudzam. Powrót do pracy po kilku dniach wolnego jest trudny. Znów mnie ochrzaniają, że jestem rozkojarzony, no też by byli jakby tyle jedli co ja. Zmykam 2 work. Pozdro!

Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

:(

wtorek, 31 października 2006 8:12
nic nie pisałem o kolacji bo nie ma o czym pisać. zaczynam popadać w depresję. Powoli przestaję normalnie myśleć. Nie mogę się skupić na niczym innym niż jedzenie.

Podziel się:

komentarze (4) | dodaj komentarz

 123  »

czwartek, 9 września 2010

Licznik odwiedzin:  9 774

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O moim bloogu

Rozpoczynam ciężką walkę z moją nadwagą. To będzie trudny bój, bo już wiele razy rozpoczynałem tę drogę przed mękę. Mam nadzieje, że pomożecie mi w tym trudnym postanowieniu ... ze 103 kg na 85 kg.

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 24.05.2010 18:33:05
  • autor: ella
  • treść: Ja też walcze i wygr...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Konkursy i nagrody

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 27.02.2008 9:07:55
  • autor: Asiadra
  • punkty: 100
  • treść: :)...

Lubię to